Ads Elite

Puder ryżowy był znany prawdopodobnie od XVI w. Kosmetyk ten panie mogły samodzielnie przygotowywać w domu, można również było nabyć gotowy puder o zapachu korzenia fiołkowego.

W poradniku z 1894 roku, można znaleźć następujący przepis:

Przygotowanie:
Kilogram ryżu wsypujemy do 6 litrów wody. Dawniej używano do tego celu nowego, glinianego garnka. Całość należało pozostawić na 24 godziny, po czym odlać wodę. Potem ponownie moczyć ten sam ryż w świeżej wodzie przez 24 h i ponownie odlać wodę, następnie jeszcze raz powtórzyć całą procedurę. Ryż ma mięknąć łącznie 72 godzin, po czym należy odsączyć go na nowym, czystym, metalowym sitku, przeznaczonym wyłącznie do tego celu.
Następnie trzeba rozłożyć ryż na białej serwecie i pozostawić do wyschnięcia w czystym pomieszczeniu, gdzie kurz nie zanieczyści ziaren. Po wyschnięciu należy rozetrzeć ziarna w moździerzu (solidnym, np. marmurowym) na miałko, najlepiej pod przykryciem. Pył przesiewamy przez cienkie płótno, nad pojemniczkiem w którym będziemy przechowywać nasz puder.

Dodatkowe porady:
- Pojemniczek powinien się szczelnie zamykać. Pudru lepiej nie perfumować.
- Gdy go zabraknie, chwilowo można zastąpić mąką z kaszy ryżowej.
- Puszek do pudru trzymać osobno w pudełeczku z porcelany, lub fajansu.
- Kupny puder ryżowy, zwłaszcza ten o zapachu korzenia fiołkowego mógł drażnić skórę twarzy.

Jak pudrować twarz:
„Pudrować się trzeba lekko, artystycznie, dla nadania twarzy czarownego puszku, podobnego na świeżym owocu brzoskwini.
Silne umączenie twarzy wystawia na pośmiewisko, a co więcej oszpeca. Trzeba pudrować tak, aby obce oko mogło powątpiewać, że nasza skóra jest pokryta tym pyłkiem niedostrzegalnym i wierzyło w puszek naturalny. Wtedy efekt jest dobry, zwłaszcza pod woalką, chociaż zawsze piękniejszą jest świeża, naturalna cera.
Pudrując się, dotykać lekko puszek do pudru, tak aby niewiele tego pyłku na nim osiadło; zbyt wielka ilość pudru na puszku nie pozwala działać umiejętnie. Nie wyciera się też puszkiem skóry, lecz zlekka, szybko dotyka tych miejsc, które mają być upudrowane. Strzedz się trzeba, żeby nie upudrować brwi, które wyglądałyby tak jak łupieżem pokryte; należy również wytrzeć wargi z pudru, gdy spadł na nie.
Na całą twarz – prócz oczu, brwi i warg – trzeba narzucić odrobinę pudru, albowiem nie pokryte części wydawałyby się śmiesznie ciemne, w porównaniu z ubielonemi częściami twarzy.”



Przepis podajemy jako ciekawostkę.

Napisano na podstawie:
„Piękność i zdrowie – Praktyczne rady,  wskazówki i przepisy dla kobiet ” Baronowa Staffe, Warszawa 1894 Nakład Gebethnera i Wolffa, tłumaczenie z 26 wydania francuskiego.
Cytat zamieszczony w artykule pochodzi z ww. książki.
Dodatkowe źródło: http://portal.abczdrowie.pl/puder-ryzowy 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem