Ads Elite

W XIX w. listy były jedynym środkiem komunikacji na większą odległość. A przed rokiem 1840 poczta była bardzo droga. Na cenę listów miała wpływ inflacja powstała w trakcie wojen napoleońskich. Przed reformą w 1837 r. przesyłka listu, dla przedstawicieli klasy średniej, kosztowała więcej niż dzienna płaca. W cenę wliczano odległość jaką miał pokonać list, oraz ilość użytych kartek. Żeby zaoszczędzić, zużywano jak najmniej papieru, czasem pisząc na krzyż.



Opłata za list należała do jego odbiorcy, a nie do nadawcy. Opłacenie przesyłki z góry przez nadawcę, traktowano jak zniewagę! W przypadku, gdy odbiorca nie mógł zapłacić za list, wtedy przesyłka wracała do nadawcy. Możemy się tylko domyślać, jak kiepsko musiał funkcjonować ten system. Dlatego za czasów Królowej Wiktorii, przeprowadzono reformę poczty. Powstała wtedy tzw. Penny post (poczta za pensy). Od tego momentu pojawiły się znaczki pocztowe i opłata dwóch pensów, uiszczana przez przesyłającego. Ta rewolucyjna reforma, w dużej mierze poprawiła komunikację w kraju, oraz wspomogła jego rozwój.

A skoro już wprowadzono znaczki, to można było zacząć przy ich pomocy flirtować! Ułożenie znaczka na kopercie miało swoje znaczenie. I tak:
- znaczek do góry nogami, w lewym rogu oznacza: „Kocham cię”,
- w lewym rogu, na ukos - „Moje serce należy do Ciebie”,
- prosto – „Do widzenia kochanie”,
- do góry nogami, w prawym rogu - „Nie pisz do mnie więcej”,
- po środku, bliżej prawej ręki - „Napisz natychmiast”,
- na samym środku, u góry - „Tak”,
- na samym środku, u dołu - „Nie”,
- bliżej prawego rogu, na dole - „Kochasz mnie?”,
- bliżej lewego rogu, na dole - „Nienawidzę cię”,
- górny róg, przy prawej - „Chcę twojej przyjaźni”,
- dolny róg, na lewo - „Pragnę cię bliżej poznać”,
- na jednej linii z nazwiskiem - „Przyjmij moją miłość”,
- j.w. - znaczek do góry nogami - „Jestem zaangażowany”,
- j.w. skręcony w prawo - „Tęsknię za spotkaniem w tym samym miejscu”.

Współczesne emotikony wypadają przy tym blado.

Kiedy poczta stała się tańsza, a zarazem bardziej dostępna, dużą popularnością zaczęły cieszyć się podręczniki objaśniające zasady pisania listów, oraz tzw. wiktoriańskie „laptopy”, czyli składane, podróżne biureczka, często bogato zdobione. 



Jedną z zasad obowiązujących przy pisaniu listów była ta, że niezamężna kobieta nie mogła korespondować ze znajomym mężczyzną. Jeśli już narzeczeni pisali do siebie, zalecano im powściągliwość. Ponad to listy poddawano ścisłej analizie, każdy element był brany pod uwagę. Oto cytat z powieści napisanej na przełomie XVIII i XIX w. :
„Nadeszła pora, aby pan Frank Churchill pojawił się wśród nich; nadzieje utrwaliły się jeszcze, gdy się dowiedziano, że młodzieniec rzekomo napisał przy tej okazji do swej macochy. Przez kilka dni, podczas każdej porannej wizyty, jaką składali sobie mieszkańcy Highbury, wspominano o pięknym liście, który odebrała pani Weston. „Słyszał pan zapewne o pięknym liście, jaki pan Frank Churchill napisał do pani Weston? Podobno bardzo piękny list, naprawdę. Tak mnie zapewnił pan Woodhouse. Pan Woodhouse czytał ten list i twierdzi, że równie pięknego nigdy jeszcze nie widział”.
List ten spotkał się istotnie z najwyższą oceną adresatki. Pani Weston wyrobiła sobie, rzecz prosta, nader pochlebne pojęcie o młodzieńcu, a podobna atencja z jego strony była jeszcze jednym dowodem jego rozsądku i niezwykle miłym uzupełnieniem licznych, z różnych stron płynących gratulacji, jakie spowodowało jej zamążpójście. (...)

— Może pani przeczyta jego list? — wykrzyknęła Harriet. — Proszę, oto!
Emma rada była z tych nalegań. Przeczytała i nie mogła oprzeć się zdziwieniu. Styl listu przewyższał jej najśmielsze oczekiwania. Nie dość, że nie zawierał ani jednego błędu gramatycznego, lecz żaden dżentelmen nie powstydziłby się jego układu; język, chociaż prosty, był stanowczy i bezpretensjonalny, uczucia zaś, które go podyktowały, przynosiły zaszczyt piszącemu. List był krótki, lecz zdradzał zdrowy rozsądek, gorące przywiązanie, szczerość poglądów, dyskrecję, a nawet subtelność uczuć. Emma zastanawiała się nad nim chwilę, podczas gdy Harriet stała z niepokojem wyczekując jej zdania, szepcząc raz po raz: — No i co? No i co? — aż w końcu zapytała:
— Czy to ładny list? Czy może za krótki?
- Trzeba przyznać, że całkiem niezły list — odrzekła Emma dość powoli. — Tak dalece, że zważywszy wszystko, zdaje mi się, iż któraś z sióstr musiała mu pomagać w pisaniu. Trudno mi sobie wyobrazić, by młodzieniec, z którym rozmawiałaś przed paru dniami, mógł wyrażać się tak poprawnie, gdyby go pozostawiono o własnych siłach, a jednak nie jest to styl kobiecy, nie, z całą pewnością, jest zbyt silny i zwięzły, nie dość mglisty jak na kobietę. Nie ulega wątpliwości, że to człowiek roztropny i sądzę, że ma pewien wrodzony talent — myśli bowiem jasno i stanowczo — a gdy weźmie pióro do ręki, swobodnie dobiera właściwych słów. To się zdarza u niektórych ludzi. Znam ten typ umysłowości. Bystry, zdecydowany i nawet nie tak bardzo pospolity w uczuciach. — I zwracając list Harriet, dodała: — Lepiej napisane, niż przypuszczałam.”
„Emma” Jane Austen

Jako ciekawostkę podaję przepis na perfumowany atrament. Uprzedzam że przepis nie został wypróbowany. Jeśli ktoś ma ochotę zrobić taki atrament, robi to na własną odpowiedzialność.

„Zmieszaj ok. 100 kropli olejku aromatycznego (najlepiej różany, lub lawendowy), z łyżeczką wódki. Po jakimś czasie, dodaj miksturę do 2 uncji atramentu (najlepiej ciemnego koloru), dokładnie zamieszaj i gotowe.”

W epoce wiktoriańskiej listy odgrywały kluczową rolę. Pisano listy gratulacyjne, listy z przeprosinami, za pomocą listów przedstawiano sobie nieznane osoby, były listy miłosne, biznesowe, oraz dotyczące każdej ludzkiej sprawy. Obowiązkiem każdej wiktoriańskiej damy było przekazywanie wiadomości przy pomocy dobrego listu. Lepsze umiejętności pisarskie oznaczały lepsze wychowanie. O jakości listu świadczyła jego elegancja, dobór słów i charakter słów.
Niezwykle istotną sprawą był dobór odpowiedniej papeterii. Przez lata akceptowano ozdobną papeterię z nadrukowanymi wzorkami kwiatów, oraz grubszy papier w kolorze kremowym. W połowie lat 1800 modne były papeterie z monogramem, ta moda utrzymała się do końca wieku.
Każdy pilny korespondent, mógł korzystać ze specjalnych podręczników, gdzie dokładnie opisano jak powinien wyglądać dobry list. W jednej z takich książek opisano 66 wszystkich możliwych rodzajów listów, które mogły funkcjonować w społeczeństwie. Istniały również podręczniki które , miały pomóc w nawiązaniu romansu najbardziej nieporadnym zalotnikom.



Gdyby ktoś miał ochotę na napisanie takiego listu, poniżej kilka wskazówek.

Zacznijmy może od papieru. :) Ponieważ będziemy pisać atramentem, lub tuszem kreślarskim musimy użyć papieru, który słabo chłonie wodę i nie będzie powodował rozlewania się atramentu. Żeby było wam łatwiej zrozumieć, o co mi chodzi zerknijcie na zdjęcie poniżej. Kółkiem zaznaczyłam taki właśnie „rozlany” kontur liter. Kto już wcześniej używał pióra, doskonale wie w czym rzecz. Na potrzeby tego posta, przetestowałam kilka rodzajów papieru i stwierdzam że... Papier do drukarek atramentowych zdecydowanie daje radę. :) Zalecałabym jednak wybrać taki lepszej jakości (ciut grubszy), tak żeby atrament nie przebijał, tzn. żeby z drugiej strony nie było widać liter. Jeśli używamy pióra starszego typu, tzw. „maczanego”, lepiej zaopatrzyć się w tusz kreślarski, atrament czasem jest zbyt rzadki i może spływać ze stalówki. Jednak to wszystko zależy od rodzaju pióra i atramentu. Czasem pomaga ogrzanie stalówki nad płonącą świecą.



Składanie listu. To nic trudnego. Żeby było nam łatwiej, z pomocą linijki możemy zaznaczyć środek kartki i potem złożyć do niego rogi kartki, tak jak na zdjęciu poniżej. Składamy boki, do środka. Potem na dole przy kartce A4, mniej - więcej 8 cm od dolnej krawędzi, składamy papier do góry, tak jak na zdjęciu. Potem jeszcze raz. A potem składamy pozostały u góry fragment, na dół. I to tyle. Najlepiej wybrać kartkę rozmiaru A4, po złożeniu powstaje zgrabny pakuneczek, który pasuje do naszych, współczesnych kopert.



Teraz można zapieczętować list.  Najlepiej użyć laku. Wosk ze współczesnych świec zawiera parafinę, która plami papier. Zwykły pszczeli wosk, również plami, jednak znacznie mniej i ostatecznie również można go użyć. Oczywiście przyda się też pieczęć, jednak jeśli jej nie mamy można użyć np. metalowego guzika z wypukłym wzorkiem, medalionu itp.
Z drugiej strony złożonego listu, możemy napisać adres.
Papier można poliniować. W powieści Jane Austen „Mansfield Park” jest opis przygotowania listu i uczynny Edmund pomaga Fanny, liniując starannie kartkę papieru. A skoro już będziemy pisać na papierze przystosowanym do naszych drukarek, to możemy pokusić się o sporządzenie w komputerze swojego monogramu i nadrukowanie go na naszej „papeterii”.

To chyba tyle technika. Teraz zasady.
Datę i miejsce piszemy w prawym górnym rogu. Poniżej, nieco na lewo piszemy nagłówek, w którym zaznaczamy do kogo zwracamy się w liście. W oryginalnych, starych listach można czasem znaleźć datę i miejsce pisania listu na samym dole, pod treścią. Myślę że obie formy będą poprawne. Starajmy zachować marginesy po obu stronach. Nie musicie sztywno trzymać się reguł, chodzi głównie o zabawę.

Garść porad znalezionych na: http://www.logicmgmt.com/1876/etiquette/stylesofletters.htm


1. Nigdy nie pisz anonimowo. To znak że jesteś tchórzem. Ktokolwiek otrzyma taki list, powinien nie powinien poświęcać uwagi jego treści.
2. Nigdy nie pisz treści osobistych rozmów na kartce pocztowej.
3. Formalne listy nigdy nie powinny być pisane na poliniowanym papierze.
4. Zawsze pisz na całej kartce papieru. Nigdy nie odcinaj pozostałej połówki kartki, pomimo że jest to bardziej ekonomiczne.
5. Nigdy nie używaj podkreśleń by mocniej akcentować swoje zdanie.
6. Nie skracaj słów. Skróty są znakiem pospiesznego, niedbałego pisania.
7. Nie wymazuj, lub nie skreślaj błędów ortograficznych w liście. Jeśli zrobisz błąd, list musi być przepisany.
8. Na pisanie więcej w postscriptum możemy sobie pozwolić w przyjacielskich listach.
9. Nie pisz zapomnianych myśli na marginesie listu. Umieść je na osobnej stronie.
10. Niech każdy temat ma oddzielny akapit.
11. List zawsze powinien być pisany ręcznie.
12. Zawsze dostosuj styl pisania do typu listu. Np. Listy biznesowe powinny być pisane w miłym, lecz oficjalnym tonie.
13. Składaj swój list dobrze za pierwszym razem, nie staraj się składać listu ponownie, poprawiając.
14. Uważnie przeczytaj list przed wysłaniem go.

Trzeba przyznać, że te porady skłaniają do dużej staranności. :)

Styl pisania poszczególnych XIX - wiecznych listów, w Anglii.

List mający zapoznać 2 osoby.
W tego rodzaju listach należy ostrożnie dobierać słowa. Powinny one zawierać pełne imię i nazwisko osoby która będzie przedstawiona, oraz jej pochodzenie. Słowa powinny wyrażać nadzieję na obopólną korzyść, którą może przynieść ta znajomość. Osoba pisząca ten typ listu, powinna znać dobrze obie strony. Jeśli osoba otrzymująca tego rodzaju list, jest dobrze wychowana, powinna się skontaktować z przedstawianą osobą w ciągu 24 godzin.

Noty gratulacyjne albo kondolencyjne.
Tego rodzaju liściki powinny być krótkie i przesyłane wyłącznie pomiędzy bliskimi przyjaciółmi. Nie powinno się w nich pisać na żaden inny temat. Powinny wyrażać prawdziwe uczucia, ich charakter powinien być nieformalny.

Listy pomiędzy przyjaciółmi.
Ten typ listów powinien być pełen szacunku, oraz dostojności  i powinien zawierać sprawy interesujące w części piszącego i odbiorcę. Odpowiadać należy jak najprędzej, by częsta korespondencja podtrzymywała przyjaźń.

Listy miłosne.
Ten typ listów powinien być pełen serdecznej estymy i uczuć, pisany w eleganckim dystyngowanym stylu, tak by odbiorca nie czuł się zażenowany, gdyby ktoś inny przeczytał ten list. :)

Tytułowanie poszczególnych osób:


- Osoba – adresowanie – zwrot grzecznościowy na początku listu:
- Królowa/ król – Jego Wysokość Król/ Królowa (imię) – Wasza Wysokość, Panie, lub Pani,
- Książę - Jego/ Jej Książęca Mość, Książę (kraju) – Wasza Książęca Mość,
- Markiz – Szanowny Markiz – Drogi Lordzie, Droga Lady
- Tak samo jak wyżej będziemy tytułować: Earla, jego żonę – Countess, Viscount i Viscountess (żona) i Baronetów. Oprócz tytułów musimy w adresie dodać nazwę majątku, którym dany wielmoża zarządza. ;)
- Zwykłych rycerzy, tytułujemy: Sir – a zwrot grzecznościowy to: Drogi Sir (nazwisko), Najdroższy Sir (Panie) i takie tam. ;) Jego żona to Lady – w adresowaniu będzie to: Droga Lady, w tytułowaniu Lady (nazwisko).
- Stojący najniżej zwykli zjadacze chleba to po prostu: Drogi Mr i Droga Miss (adresowanie), zwrot – Mr i Miss.

Gdyby było wam mało to pod tymi adresami poniżej, możecie znaleźć stosowne, stare podręczniki do nauki pisania listów.
http://www.polona.pl/item/815213/2/
http://www.polona.pl/item/781282/3/
http://www.polona.pl/item/811011/2/
http://www.polona.pl/item/802253/2/

A tutaj znajdziecie przykłady autentycznych listów, z dawnych czasów:
http://www.earsathome.com/letters/Previctorian/lettersov.html
http://janeaustensworld.wordpress.com/2007/06/09/letter-writing-in-jane-austens-time/
http://www.polona.pl/item/8814918/0/
W tym przypadku widać, że nie przejmowano się zbytnio zasadami: http://www.wurlitzerbruck.com/images/ALS/MercadanteALS-187.jpg

Zainteresowanym mogę również polecić lekturę książek „Lady Susana” Jane Austen, oraz „Niebiezpieczne związki” Choderlosa de Laclosa . Obie książki są pisane w formie listów.

 

Źródła informacji:

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem